Wszyscy uważni obserwatorzy stołówkowego życia w DNM-ie natychmiast zauważyli zmianę. Fakt, że Weinberg opuścił towarzystwo Szostakowicza i przysiadł się do mojego stolika, nie umknął uwagi wielu i nawet sam Johann Sebastian zdecydował się na krótki komentarz:

– Dobrze, że Mietek otworzył się przed tobą. Wyraźnie potraktował cię jak mentora, może nawet jak…

Bach zamilkł, przykrywając usta dłonią, ale ja wiedziałem, co chciał powiedzieć i czemu tego nie zrobił. W przeciwieństwie do niego nie spłodziłem dzieci, a próba zastąpienia ojca siostrzeńcowi też mi za bardzo nie wyszła. Nie wiem, jakim byłbym ojcem i na pewno nie dowiem się tego z kilku zdań zamienionych z Weinbergiem…

Co innego Johann Sebastian! Najpierw Maria Barbara urodziła mu siedmioro dzieci, a później Anna Magdalena powiła kolejne trzynaścioro.

Pomimo tego, że dokładnie połowa jego dzieci nie dożyła piątego roku życia, pozostałe zostały muzycznie wykształcone przez Bacha, tworząc rodzinę, która przez następne kilkadziesiąt lat zdominowała niemieckie i europejskie życie muzyczne.

W 1730 roku Johann Sebastian publicznie ogłosił, że jest w stanie stworzyć profesjonalny wokalny i instrumentalny zespół koncertowy, składający się z samych członków rodziny.

Jego pozycja kantora lipskiego wzmocniona siłą dzieci i kuzynów pozwoliła mu na dictum w sprawie swojego mieszkania. Pod koniec czerwca 1731 roku Bach z żoną i dziećmi opuścili swoją rezydencję w lipskiej Thomasschule, która poddana została trwającej prawie rok rozbudowie połączonej z remontem.

W nowej rodzinnej siedzibie pełną parą szła nauka potomków Johanna Sebastiana. Spod skrzydeł Bacha wyfrunęli w muzyczny świat jego synowie, obejmując posady w najważniejszych miastach Niemiec, a także w Londynie.

Uważany przez ojca za najzdolniejszego Wilhelm Friedemann Bach opanował Drezno i Halle.

Carl Philipp Emanuel Bach został nadwornym klawesynistą króla Fryderyka II w Berlinie i Poczdamie, a po śmierci swego ojca chrzestnego Georga Philippa Telemanna, objął stanowisko kantora w Hamburgu.

Johann Gottfried Bernhard Bach był dobrze zapowiadającym się organistą, ale porzucił karierę muzyka na rzecz studiów prawniczych w Jenie, których zresztą nie ukończył, umierając w wieku 24 lat.

Gottfried Heinrich Bach znakomicie grał na klawesynie pomimo tego, że był lekko upośledzony umysłowo.

Johann Christoph Friedrich Bach został nadwornym kapelmistrzem miasta Bückeburg.

Najmłodszy syn Bacha Johann Christian, przyszły przyjaciel Mozarta, okazał się muzykiem najwszechstronniejszym i najodważniejszym, wyjeżdżając najpierw do Mediolanu, a następnie do Londynu, gdzie wywarł ogromny wpływ na ukształtowanie się tradycji publicznych koncertów miejskich.

Oprócz zapewnienia materialnych warunków bytowych niezbędna była również odpowiednio duża liczba utworów, które mogły służyć do szkolenia licznej gromady uzdolnionych dzieci.

W 1731 roku ukazała się zbiorowa edycja sześciu partit, które już z nazwy nadanej przez Bacha służyć miały głównie ćwiczeniom na klawiaturze. Sześć partit było pierwszymi utworami wydanymi przez Bacha, co wydaje się wręcz mało prawdopodobne, jeśli zważyć na fakt, że miał już wtedy skomponowane prawie tysiąc bardzo różnorodnych utworów.

Jeszcze bardziej dziwi to, gdy spojrzy się na Telemanna lub Haendla, którzy komponując muzykę bardziej przystępną, nie mieli żadnych problemów z publikacją swoich dzieł.

Może to za sprawą swoich synów partity Bacha mają lżejszy charakter i są tak pięknie taneczne, a intencją ojca tej uzdolnionej gromadki było „orzeźwienie na duchu” poddanych ćwiczebnemu rygorowi dzieci…

Muszę kiedyś popytać synów Bacha, jakim nauczycielem był ich ojciec? Nawet nie wiem, ilu ich jest w DNM-ie? Wydaje mi się, że widziałem tylko Carla Philippa Emanuela i Johanna Christiana, ale wcale nie jestem pewien, czy nie ma ich u nas więcej. Jutro to sprawdzę…

INSPIRACJA WPISU: